Jednostki Chorobowe

Profilaktyka raka prostaty

Spór Wokół Profilaktyki Raka Prostaty

Opracował William Faloon

Artykuł wstępny jaki napisałem dla majowego wydania (2013) Life Extension magazine® wywołał całkiem sporo reakcji i krytyki.

Niektórzy członkowie Life Extension® stwierdzili, że praca ta powinna stać się obowiązkową częścią kształcenia lekarzy urologów. Inni wyrazili obawy dotyczące stosowania testu PSA jako narzędzia przesiewowego. Jeszcze inni pytali dlaczego polecam Avodart® niektórym mężczyznom i dlaczego w ogóle jest mowa o jakichkolwiek lekach skoro wiadomo, że istnieją składniki odżywcze, które działają za pośrednictwem podobnych mechanizmów.

Największe wrażenie wywarła na mnie jednak krytyka Patricka C. Walsha, doktora nauk medycznych, prawdopodobnie najbardziej znanego eksperta w dziedzinie raka prostaty na świecie. Dr Walsh był zaangażowany w pracę nad identyfikacją uwarunkowań genetycznych sprzyjających dziedziczeniu raka prostaty oraz zapoczątkował przeprowadzanie operacji "oszczędzającej tkanki nerwowe". Osobiście nakłoniłem setki pacjentów cierpiących na raka prostaty do wizyty w szpitalu Johns Hopkins, gdzie doktor Patrick Walsh mógłby przeprowadzić operację, ponieważ uważam go za najlepszego na świecie specjalistę w tej dziedzinie.

Dlatego, kiedy dr Walsh kieruje do nas swoją opinię, przykładam szczególną uwagę do jego zdania. Ponadto członkowie Life Extension powinni zostać poinformowani, że istnieją osoby, oficjalnie występujące przeciwko stosowaniu leków klasy Avodart® w celu profilaktyki nowotworu.

Wkrótce po publikacji mojego artykułu w 2013 Amerykańskie Towarzystwo Urologiczne ( ang: American Urological Association) przedstawiło nowe wytyczne dotyczące badań przesiewowych PSA. Obecnie przewidują one badania przesiewowe PSA tylko dla mężczyzn w grupie wiekowej 55-69 lat (AUA 2013). Stanowczo nie zgadzamy się z tym nowym zaleceniem i wyrażamy stanowczą dezaprobatę braku podkreślenia konieczności opracowania bezpieczniejszych i bardziej skutecznych metod diagnozowania gruczołu krokowego.

W celu podkreślenia istoty zagadnienia, wykres zatytułowany "Ryzyko związane ze starzeniem się" pokazuje gwałtownie wzrastający wskaźnik wystąpienia raka prostaty wraz ze starzeniem się mężczyzn. Wyniki autopsji pokazują , że 85% mężczyzn posiada komórki atypowe w gruczole prostaty a 1 na 4 mężczyzn ma raka (Billis, 1986). Pomimo, iż wielu mężczyzn mających atypowe zmiany bądź komórki złośliwe w gruczole prostaty nigdy nie doświadczy rozwoju klinicznej choroby, dojrzali mężczyźni oraz mężczyźni w podeszłym wieku nie powinni ignorować tego problemu. 

 

Rys. Ryzyko związane ze starzeniem się

Procentowe ryzyko rozwoju raka prostaty dla wszystkich mężczyzn od urodzenia, 2007-2009.

Źródło: National Cancer Institute

Społeczeństwo wciąż akceptuje absurdalnie krótki czas trwania ludzkiego życia. Life Extension nie akceptuje takie stanu rzeczy i to jest właśnie jeden z powodów, dlaczego nasza opinia na temat raka prostaty różni się od tej, reprezentowanej przez główny nurt medycyny.

Chciałbym teraz wykazać przewagę uczestnictwa w wykładzie na żywo nad siedzeniem przyklejonym do ekranu komputera czy telewizora. Dobry mówca potrafi wywrzeć wrażenie, które już na zawsze pozostanie w pamięci słuchaczy.

Nigdy nie zapomnę uczestnictwa w wykładzie w 1977 roku na południowej Florydzie, którego widownia w przeważającej części składała się z emerytów. Mówca miał ponad 80 lat i z ogromnym zaangażowaniem nakłaniał wszystkich mężczyzn do corocznej wizyty u urologa i wykonania badania palpacyjnego per rectum (ang. digital rectal exam).  Mężczyzna rozpoczął swój wykład od przeczytania długiej listy nazwisk osób należących do jego wspólnoty emerytów, którzy umierali w ogromnych cierpieniach z powodu przerzutowego raka prostaty.

Co prawda mówca zdawał sobie sprawę z tego, iż  badanie palpacyjne przez odbytnicę nie wykryłoby wszystkich nowotworów prostaty, jednak wiedział, że pomogłoby uratować przed śmiercią wielu mężczyzn. Mogę sobie jedynie wyobrazić, z jakim zaangażowaniem ów życzliwy mówca namawiałby swoich słuchaczy do testów PSA, gdyby tylko były dostępne w tamtych czasach.

Mija 35 lat od tamtego wykładu a rząd federalny wraz z kilkoma grupami medycznymi głównego nurtu optują przeciwko badaniom przesiewowym PSA, które de facto są bardziej wiarygodne niż badania palcem przez odbytnicę, choć oba powinny być wykonywane raz w roku (AUA 2013; Moyer 2012).

Rys. Badanie palpacyjne per rectum - lekarz wprowadza palec wskazujący do odbytnicy i bada palpacyjnie gruczoł sterczowy.

Co Czyni Nowotwór Prostaty Nietypowym?

Rak prostaty różni się od innych nowotworów tym, że dzięki oznaczeniu stężenia swoistego antygenu  sterczowego (ang. PSA) w surowicy krwi, możliwe jest szybkie jego wykrycie, a co za tym idzie, rozpoczęcie leczenia zanim komórki nowotworowe rozprzestrzenią się do węzłów chłonnych i zanim nastąpią dalsze przerzuty nowotworowe (Catalona, 1994).

 

W oparciu o badania naukowe można stwierdzić, iż dzięki rozpowszechnieniu badań przesiewowych PSA, można by uchronić ogromną liczbę mężczyzn przed bolesną śmiercią z powodu przerzutowego raka prostaty (Bokhorst, 2013; USDC, 2012). Niemniej jednak, wcześniejsza diagnostyka raka prostaty musi zostać dostosowania do indywidualnej sytuacji każdego pacjenta tak, aby upewnić się, którzy mężczyźni powinni zostać objęci natychmiastowym leczeniem, a którzy powinni pozostać pod dalszą kontrolą i obserwacją lekarza (ang. "watchful waiting" - czyli "aktywna obserwacja" polegająca na wnikliwej obserwacji, powtarzaniu oznaczeń PSA oraz powtórnych biopsji u pacjentów z niskim zaawansowaniu nowotworu (T1c–T2a, Gleason < 6, PSA < 10) i wdrożeniu leczenia dopiero w przypadku progresji choroby. Umożliwia to uniknięcie ujemnych następstw radykalnych metod leczniczych).

 

Czasopismo „European Urology” w 2013r. opublikowało badania przeprowadzone na blisko 35000 mężczyzn w grupie wiekowej 55-69 lat (Bokhorst 2013). Dane pochodziły z badań europejskich European Randomized Study of Screening for Prostate Cancer, które przodują w zakresie analizy wpływu badań przesiewowych PSA przez średni okres 13 lat w odniesieniu do umieralności na raka prostaty. Niezaprzeczalnie istotne wyniki pokazały, iż mężczyźni poddający się regularnym badaniom PSA byli 51% mniej narażeni na śmierć z powodu raka prostaty w porównaniu do tych, którzy badań nie przechodzili (Bokhorst 2013). Gdyby wyniki te zastosować do całej populacji mężczyzn w wieku 55-69 lat żyjących w Stanach Zjednoczonych, badania przesiewowe PSA pozwoliłyby potencjalnie uratować 80,000 ludzkich istnień w ciągu 13 lat (USDC 2012).

 

Zdaniem amerykańskich specjalistów zasiadających w gremium doradczym rządu amerykańskiego - United States Preventive Services Task Force (USPSTF), którzy opublikowali raport w 2012r., mężczyźni powinni zaniechać poddawania się badaniom przesiewowym PSA (Moyer 2012).

 

Life Extension nie podziela jednak opinii USPSTF, głównie ze względu na fakt, iż zalecenia odnoszą się także do naszych członków, których stan zdrowia jest dla nas najważniejszą kwestią. Zdajemy sobie sprawę z tego, że jeśli badania przesiewowe PSA nie będą przeprowadzane, nowotwór prostaty będzie diagnozowany w zaawansowanym jego stadium, kiedy choroba jest już na tyle rozprzestrzeniona i bolesna dla pacjenta, iż rokowania są bardzo pesymistyczne i bardzo małe szanse na powodzenie leczenia podjętego zbyt późno.

 

Rozpowszechnienie badań PSA od roku 1987 umożliwiło lekarzom diagnozowanie raka prostaty w relatywnie wczesnym stadium zaawansowania (NCI 2012). Jeśli opinia USPSTF będzie się utrzymywała i rozpowszechniała, ten znaczący postęp w medycynie zostanie zatrzymany. 

Szokujące Statystyki

Poniżej znajdują się informacje podane przez Amerykańskie Towarzystwo ds. Walki z Rakiem (ang. American Cancer Society) na temat raka prostaty w Stanach Zjednoczonych (ACS 2013d):

  • Co roku zostaje zdiagnozowanych ponad 238,000 nowych przypadków raka prostaty (według danych z 2013).
  • Co roku ponad 29,000 mężczyzn umiera z powodu raka prostaty (według danych z 2013).
  • U około 1 na 6 mężczyzn zostaje zdiagnozowany rak prostaty
  • Średni wiek pacjenta, u którego zdiagnozowano raka prostaty to 67 lat.
  • Rak prostaty stanowi drugą główną przyczynę umieralności na raka wśród mężczyzn w USA
  • Około 1 na 36 mężczyzn umrze na raka prostaty

Gdyby rak gruczołu krokowego był chorobą zakaźną, mielibyśmy do czynienia z powszechną paniką. Dla porównania, w 2011 ofiarami wirusa HIV było mniej niż 50,000 Amerykanów (CDC 2013a).

W 2013 USPSTF nakłaniało więc wszystkich Amerykanów do przeprowadzenia rutynowych badań w kierunku wirusa HIV (USPSTF 2013).

Z tego wynika, że istnieją uzasadnione powody do przeprowadzania badań przesiewowych w kierunku HIV, jednak w porównaniu do HIV, co roku u 5 razy większej liczby Amerykanów diagnozuje się raka prostaty (ACS 2013d; CDC 2013a). Reasumując, ta sama rządowa jednostka do zadań specjalnych, która nakłania ludzi do profilaktycznych badań w kierunku wirusa HIV, a nie widzi konieczności przeprowadzania badań wykrywających raka prostaty we wczesnym jego stadium. Uważając, że leczenie jest gorsze niż sama choroba, mylą informacje zawarte w wynikach testu PSA z oceną i postępowaniem lekarzy, którzy zbyt często „zaprogramowani” są na przeprowadzanie inwazyjnego i kosztownego leczenia.

Czy takie zachowanie lekarzy, którzy nie znajdują czasu bądź nie posiadają specjalistycznej wiedzy, aby dawać pacjentom stanowcze rady, nie wyrządza więcej szkody niż pożytku? Działania zarówno USPSTF, jak i Amerykańskiego Towarzystwa Urologicznego powinny być skupione na niwelowaniu niedoskonałości lekarzy poprzez zapewnianie ścisłych wskazówek tak, jak zostało to przeprowadzone w latach 80-tych, aby zaprzestać wykonywania rutynowych radykalnych mastektomii u prawie każdej kobiety, u której zdiagnozowano raka piersi (Ghossain 2009).

USPSTF najwidoczniej woli, aby dojrzali mężczyźni ignorowali kondycję zdrowotną gruczołu krokowego i ignorowali problem i zagrożenie związane z nowotworem prostaty. Taka postawa może przynieść jedynie kolejne zgony.

Brutalne statystyki pokazują, iż co roku pojawia się ponad 238,000 nowo zdiagnozowanych przypadków raka prostaty (ACS 2013d). Zalecenia USPSTF mogą pomóc zaoszczędzić miliony dolarów w obszarze rządowych programów zdrowotnych jedynie krótkoterminowo, jednak mogą również przynieść ogromne koszty na dużą skalę na rzecz rekordowo wysokiej liczby mężczyzn, którzy mogliby zostać objęci kompleksową i fachową opieką medyczną ( wczesna diagnoza, odpowiednie leczenie, stały nadzór specjalistów) zamiast paść ofiarami nowotworu w zaawansowanym stadium, z rozległymi przerzutami. 

Rys. Spadek Umieralności z Powodu Nowotworu Prostaty po Wprowadzeniu Badań Przesiewowych PSA.

 

Fundacja Life Extension jest co najmniej zdziwiona wnioskami USPSTF, które kwestionują wartość badań PSA. W 1994 FDA zatwierdził testy PSA jako narzędzie do badań przesiewowych w przypadku nowotworu prostaty. Poniższy wykres sporządzony na podstawie danych z National Cancer Institute ilustruje znaczący spadek wskaźnika śmierci z powodu raka prostaty w USA po zatwierdzeniu przez FDA testów PSA. 

Co Odróżnia Członków Life Extension od Reszty Społeczeństwa?  

Istnieje wiele czynników, które wpływają na rekomendacje środowisk medycznych głównego nurtu, niepodzielanych przez członków Life Extension. Proszę sobie wyobrazić przeciętnego Amerykanina, mężczyznę po sześćdziesiątce - jego stan zdrowia pozostawia wiele do życzenia, często cierpi on na wiele ukrytych dolegliwości związanych z syndromem metabolicznym oraz innymi patologiami zwanymi "chorobami współistniejącymi". Co świadczy o stanie chorobowym biologicznego otoczenia pacjenta.

Rzetelna diagnoza (czy podejrzenie) raka prostaty powinna działać jak wczesne ostrzeżenie, alarm, że coś niepokojącego dzieje się w organizmie pacjenta i że jego stan zdrowia wymaga dalszej analizy i badań pod kątem oceny różnych układów i systemów. Stąd postawienie diagnozy o nowotworze prostaty nie powinno wiązać się od razu z inwazyjnymi i agresywnymi działaniami, takimi jak radykalna prostatektomia, radioterapia, kriochirurgia, HIFU (ang. High-Intensity Focused Ultrasound - metoda wysokoskoncentrowanych ultradźwięków), leczenie hormonalne (polegające na wytworzeniu blokady androgenowej, czyli zablokowaniu wpływu androgenów na komórki raka gruczołu krokowego) ale z wezwaniem zarówno pacjenta jak i lekarza do czujnej obserwacji zmian patologicznych, które poddane odpowiedniemu leczeniu mogą doprowadzić do stabilizacji bądź całkowitej naprawy niektórych lub nawet wszystkich uszkodzonych układów.

Jednym z powodów, dla których USPSTF uważa, że należy przerwać stosowanie testów PSA, jest przekonanie o złej kondycji zdrowotnej w jakiej znajduje się wielu mężczyzn. A co za tym idzie założenie, że istnieje duże prawdopodobieństwo wcześniejszej śmierci na skutek innych problemów zdrowotnych, zanim rak prostaty stałby się klinicznie istotnym problemem (Moyer 2012).

Rys. Ogromny spadek umieralności z powodu raka prostaty od momentu wprowadzenia testów PSA.

 

Opinia ta spotyka się z całkowitym sprzeciwem członków Life Extension, którzy dokładają wszelkich starań aby spowolnić proces starzenia i uchronić się przed wyniszczającą chorobą jaką jest rak prostaty. Irracjonalnym byłoby dla zdrowych członków Life Extension zaprzestanie przeprowadzania testów PSA głównie ze względu na niekorzystny stan zdrowia w grupie ich rówieśników.

Niestety, obecnie niewielu lekarzy posiada kompleksowe metody opracowane w celu odwrócenia wielu przyczyn, które prowadzą do rozwinięcia się raka prostaty. Przeciętny dojrzewający mężczyzna nie posiada również wiedzy na temat sposobów zmiany stylu życia, leków, czy naturalnych składników odżywczych, które mogą zapobiec lub zahamować rozwój nowotworu, który na ogół przebiega bezobjawowo.

Członkowie Life Extension od dawna posiadają te informacje oraz mają dostęp do konsultantów medycznych, którym pomagają w znalezieniu bardziej efektywnych sposobów współpracy z lekarzami i pacjentami. Głównym celem jest utrzymanie raka prostaty we wczesnym stadium rozwoju oraz kontrola objawów czy wyników wskazujących na obecność nowotworu w początkowym stadium rozwoju (np. podwyższone poziomy PSA). Niniejszy artykuł jest poświęcony podnoszeniu świadomości w temacie zapobiegania chorobom dzięki nowoczesnym metodom dostępnym we współczesnej medycynie.

W opinii „świadomych” urologów wszystkie obecne metody leczenia wiążą się z powikłaniami, które nierzadko stanowią większe ryzyko dla chorego niż choroba podstawowa. Większość urologów wychodzi jednak z założenia, iż w przypadku wysokiego poziomu PSA, jedynym rozwiązaniem jest przeprowadzenie biopsji igłowej. Często pomijają możliwość wykonywania dodatkowych testów takich, jak m.in. analiza wyników krwi z badań fPSA (części wolnej swoistego antygenu dla gruczołu krokowego), PSAD (objętości prostaty) i PSAv (funkcji czasu – oznaczania tempa wzrostu PSA w określonym czasie) wraz z innymi metodami diagnostycznymi takimi, jak badanie PCA3 w moczu oraz pozostałymi zaawansowanymi technikami o charakterze nieinwazyjnym, które zapewniają stworzenie szerszego obrazu danej sytuacji zdrowotnej, co z kolei pozwala na uniknięcie konieczności użycia metod inwazyjnych (Vessella, 2000; Lieberman, 1999; Stephan, 2005; Loeb i Carter, 2013; Hessels, 2009).

Oznaczenie całkowitego PSA oraz badanie per rectum zleca się u mężczyzn zarówno z objawami wskazującymi na nowotwór gruczołu krokowego, jak i bez takich objawów. Ponieważ badanie per rectum może spowodować czasowy wzrost stężenia PSA, z tego względu krew do oznaczeń markera należy pobierać przed wykonaniem tego badania. Jeżeli wyniki oznaczenia całkowitego PSA (tPSA) lub badania per rectum odbiegają od normy, można zlecić wykonanie biopsji gruczołu krokowego, jak również badania obrazowe, takie jak USG. Jeżeli badanie per rectum nie wykazuje nieprawidłowości, a stężenie PSA jest miernie podwyższone, uzasadnionym jest zlecenie oznaczenia wolnego PSA w celu oceny odsetkowej zawartości wolnego PSA (f/tPSA). Pomoże to w różnicowaniu pomiędzy nowotworem stercza a innymi, niezwiązanymi z nowotworem przyczynami podwyższonego poziomu PSA. Ponieważ poziom całkowitego PSA może czasowo wzrosnąć z różnych powodów, po kilku tygodniach należy wykonać kolejne oznaczenie w celu kontroli stężenia tego markera.

Kompleksowe PSA (cPSA) jest stosunkowo nowym badaniem, które można zlecić wraz z badaniem per rectum jako alternatywę dla całkowitego PSA względnie wykonać łącznie z oznaczeniem całkowitego stężenia PSA (tPSA) dla wyliczenia odsetkowej zawartości skompleksowanego PSA (c/tPSA). Wysuwa się sugestie, że badanie cPSA może być bardziej swoiste aniżeli całkowitego PSA (lepszy do wykrywania PSA związanego z rozwijającym się nowotworem), lecz dotychczasowe wyniki badań nie są jednoznaczne i jego ostateczna przydatność kliniczna nie została jeszcze zdefiniowana. Lekarz może przedyskutować z pacjentem opcję wykonania oznaczenia cPSA. Jego zastosowanie może zwiększyć się i/lub zostać lepiej zdefiniowane po opublikowaniu wyników prowadzonych badań klinicznych.

W przypadku rozpoznania raka stercza, oznaczenie całkowitego PSA znajduje zastosowanie w monitorowaniu leczenia, oceny jego efektywności. Badanie to można również zlecać w stałych odstępach czasu po zakończeniu leczenia, w celu wczesnego wykrycia nawrotu choroby.

Niekiedy, w przypadkach wolno rozwijających się nowotworów, lekarz w porozumieniu z pacjentem podejmuje decyzję o obserwacji rozwoju choroby zamiast natychmiastowego wdrożenia leczenia (tak zwane  "czujne wyczekiwanie"), wówczas oznaczenia tPSA zlecane są w stałych odstępach czasu, w celu monitorowania zmian stężenia markera.

Oprócz wprowadzenia oznaczeń wolnego PSA i cPSA, naukowcy podejmowali również próby zwiększenia przydatności całkowitego PSA jako badania przesiewowego. Ponieważ metody te nie zyskały jeszcze szerszej akceptacji to nadal są prowadzone badania nad możliwościami ich wykorzystania, a wyniki tych badań zaowocowały wprowadzeniem dodatkowych pojęć:

  • Szybkość narastania PSA (ang. prostate specific antigen velocity - PSAV). Ta wielkość opiera się na pomiarach zmian stężenia PSA w czasie (co najmniej 3 próbki w czasie 18 miesięcy). Znaczny wzrost PSA w czasie oznacza większe prawdopodobieństwo rozwoju raka stercza. Gwałtowny wzrost wartości tego wskaźnika może świadczyć o agresywnej formie nowotworu
  • Czas podwojenia PSA (ang. doubling time). Jest to inna wersja oceny szybkości wzrostu stężenia markera i oznacza czas, jaki upływa do podwojenia stężenia PSA
  • Gęstość PSA (ang. prostate specific antigen density - PSAD) wielkość wyliczana jako stosunek stężenia całkowitego PSA do objętości gruczołu krokowego, mierzonej w trakcie badań ultrasonograficznych. U pacjentów z łagodnym rozrostem stercza (BPH) dochodzi często do znacznego powiększenia objętości gruczołu, a stężenie PSA może ulegać tylko miernemu podwyższeniu, natomiast u chorych z rakiem stercza objętość gruczołu nie ulega tak znacznym zmianom, zaś stężenie PSA może znacznie wzrastać
  • Zakresy PSA właściwe dla wieku pacjenta. Ponieważ poziom PSA w naturalny sposób wzrasta wraz z wiekiem, proponuje się dostosowanie prawidłowych zakresów do wieku pacjenta.

Pacjenci urologiczni nie są jednak często informowani o możliwości przeprowadzania nieinwazyjnych metod leczenia oraz, przede wszystkim o wadze kontroli wzrostu PSA w czasie (PSAv) w celu upewnienia się czy biopsja prostaty jest uzasadniona.

Co wyraźnie odróżnia członków Life Extension od ogółu społeczeństwa jest podejmowanie zdecydowanych kroków w kierunku wydłużenia życia. Przeciwnikami badań PSA są głównie pasywni mężczyźni powyżej 70 roku życia. Mężczyźni należący do Life Extension pragną zapewnienia, iż zdrowie ich prostaty pozostaje pod odpowiednią kontrolą przez całą długość trwania ich życia.

Kapitulacja Amerykańskiego Towarzystwa Urologicznego i Zalecenia Europejskiego Towarzystwa Urologicznego

Kiedy USPSTF zasugerowało mężczyznom zaprzestanie poddawania się badaniom przesiewowym PSA, Amerykańskie Towarzystwo Urologiczne wyraziło sprzeciw. Po upływie blisko roku, Towarzystwo przedstawiło poprawione wytyczne, które w znacznym stopniu obniżają procent koniecznych do przeprowadzenia badań przesiewowych (AUA, 2013; Pollack, 2012; Allard, 2012). Inne grupy zawodowe również wydały podobną opinię (Qaseem, 2013). Ostatnie zalecenia Amerykańskiego Towarzystwa Urologicznego zakładają zaprzestanie badań PSA wśród mężczyzn powyżej 70 roku życia (AUA, 2013) z powodu zbyt zaawansowanego wieku, powyżej którego, zdaniem Towarzystwa, tego typu ruchy są już bezzasadne.

Podobnie według Europejskiego Towarzystwa Urologicznego (EAU) oznaczanie stężenia PSA u pacjentów po 75 roku życia nie jest zalecane, gdyż wiąże się z bardzo dużym ryzykiem wykrycia choroby nieistotnej klinicznie i wszelkimi tego konsekwencjami.( Rekomendacje EAU 2013) Europejskie Towarzystwo Urologiczne (EUA) zaleca pierwsze oznaczenie stężenia PSA w wieku 40-45 lat. Stężenia wyższe bądź równe 1 ng/ml oraz 2 ng/ml odpowiednio dla 45. i 60. roku życia oznaczają znamiennie większe ryzyko rozwinięcia choroby zaawansowanej, przerzutowej oraz śmierci związanej z PCa w okresie przekraczającym nawet 25 lat od pierwotnego oznaczenia stężenia PSA.  Dla wartości powyżej 1 ng/ml z pierwszego oznaczenia w wielu 45-59 lat kolejne oznaczenia powinno się wykonywać z częstością co 2-4 lat. Niestety poniżej tej wartości  EAU zaleca kolejne badanie dopiero po 8 latach. Według EAU wydłużenie okresu pomiędzy kolejnymi oznaczeniami ma pomóc w zmniejszeniu zjawiska overdiagnosis (PCa nieistotnych klinicznie) co za tym idzie, niepotrzebnych kosztów obciążających system opieki zdrowotnej. (Przegląd Urologiczny 2013/6)

Ponadto Skrining PSA, EAU  proponuje tylko pacjentom ze spodziewanym co najmniej 10-letnim czasem przeżycia.

Amerykańskie Towarzystwo Urologiczne spisuje na straty badania prostaty również wśród mężczyzn w grupie wiekowej 40-54 lata ze względu na relatywnie niskie prawdopodobieństwo wystąpienia nowotworu w porównaniu do mężczyzn powyżej 54 roku życia (AUA, 2013). Te tragiczne w skutkach opinie w realny sposób narażają zdrowie i życie młodszych mężczyzn, którzy de facto również bywają ofiarami raka prostaty. Stosunkowo szybka diagnoza pozwala na zdecydowanie bardziej skuteczne leczenie. Należy podać w tym miejscu przykład przewodniczącego amerykańskiej fundacji PCF (ang. Prostate Cancer Foundation) Michaela Milkena, który w wieku 46 lat nalegał na przeprowadzenie u siebie badania PSA, co pozwoliło mu na prawidłowe przeprowadzenie leczenia we wczesnym stadium raka prostaty (Moore, 2005).

Tyle szczęścia nie mieli jednak tak znani ludzie, jak Frank Zappa, Telly Savalas, Bill Bixby i inni młodsi mężczyźni, u których zdiagnozowanie raka najprawdopodobniej mogłoby być możliwe w stosunkowo wczesnym stadium zaawansowania, gdyby tylko zostali poddani badaniu PSA (PCCNC, 2013). U mężczyzn tych najprawdopodobniej można było by dzięki temu zaobserwować rosnące wartości PSA na długo przed pojawieniem się przerzutów choroby. 

Lekceważenie Bardziej Skutecznych Metod

Amerykańskie Towarzystwo Urologiczne (AUA) opiera swoją opinię o ograniczaniu przeprowadzania testów PSA na przekonaniu, że konwencjonalna diagnostyka i wczesne leczenie raka prostaty są tak nieadekwatne lub przeprowadzane tak niekompetentnie, że lepiej jest poczekać aż pojawią się przerzuty choroby nowotworowej. Jednak gdy już wystąpi zaawansowana postać choroby, dostępne terapie są zwykle nieskuteczne.

Zamiast wzorować się na lekarzach, którzy diagnozują wczesne stadia raka prostaty używając do tego mniej inwazyjnych procedur a następnie promować te metody wśród własnych pacjentów, Amerykańskie Towarzystwo Urologiczne najwyraźniej preferuje akceptację miernoty wśród omawianej profesji.

Znaczącym problemem jest fakt, iż większość urologów nie ocenia wyników badania PSA w sposób całkowicie poprawny, a co za tym idzie, nie wprowadza skutecznie dalszej diagnostyki i metod leczenia doprowadzając do sytuacji, w której mężczyźni już po pierwszym badaniu PSA skierowani zostają na biopsje prostaty wykonywane pod kontrolą ultrasonografii  (badanie USG), które często nie są odpowiednim rozwiązaniem w danej sytuacji. Na domiar złego, biopsje często nie są nakierowane na zmiany w obrębie prostaty, a głównie kierowane na prostatę jako cały gruczoł.

Problem wykonywania biopsji na podstawie zmian wykrytych przy pomocy badania USG, można porównać do szukania igły w stogu siana. Jednak gdy ten stóg siana staje się celem to jest już inny, jakże smutny problem. Proszę sobie wyobrazić, że pacjentowi pobiera się 2,3, 4 lub więcej wycinków wykazujących brak obecności komórek nowotworowych a następnie, w końcu  kieruje się go do kompetentnego lekarza, który przy pomocy doskonałego sprzętu ultrasonograficznego dokładnie namierzy podejrzane zmiany w obrębie gruczołu prostaty.

W takich przypadkach wydaje się, że chyba stało się to za sprawą magii; jednak magia nie istnieje! to jest po prostu problem większych kompetencji. Nie wszyscy ludzie zostali obdarzeni takim samym talentem oraz nie każdy sprzęt jest tej samej jakości. Przykrym rezultatem jest jednak to, iż zbyt wielu dojrzałych mężczyzn pada ofiarami zbędnych i nieudolnie stosowanych inwazyjnych procedur, przeprowadzanych w niekompetentny sposób i prowadzących do niepotrzebnego cierpienia, a nawet przedwczesnej śmierci.

Zamiast rekomendować podwyższanie kwalifikacji wśród lekarzy aby działać zgodnie z najnowszymi metodami technologicznymi, członkowie gremium doradczego rządu amerykańskiego ( USPSTF) odwodzą mężczyzn od poddawania się jakimkolwiek badaniom PSA, a Amerykańskie Towarzystwo Urologiczne ogranicza tę konieczność jedynie do mężczyzn w grupie wiekowej 55-69 lat (AUA, 2013).

Media traktują jednak te autorytarne grupy praktycznie jako nieomylne jednostki.

Nowotwór Prostaty Nie Jest Odosobnioną Chorobą

Powszechnym błędem w myśleniu zarówno pacjentów jak i lekarzy jest przekonanie, że rak prostaty objawia się w odosobnieniu od innych patologicznych zdarzeń występujących w procesie starzenia się mężczyzny. Nic bardziej mylnego.

Badania pokazują, że u pacjentów z rakiem prostaty często występują inne patologiczne stany (Post 1999). Te związane z nowotworem prostaty czynniki mogą niekorzystnie wpływać także na inne części organizmu (Howcroft, 2013).

Life Extension wykazało, iż rak prostaty powiązany jest z miażdżycą naczyń wieńcowych w taki sposób, że na oba stany wpływa rozpad kości (Faloon, 2009). W fazie rozwijania się osteoporozy u dojrzałego mężczyzny, nadmiar wapnia uwolniony do krwi przyczynia się do zwapnienia tętnic (Faloon, 2009). Część utracona z kości przenosi się do tętnic wieńcowych i innych głównych naczyń w ciele człowieka (Faloon, 2009; Demer, 2004).

Uszkodzenie kości doprowadza również do uwolnienia czynników wzrostu do krwi, które promują proliferację, na przykład komórek raka prostaty (Patterson, 2010). Dlatego też nie powinien dziwić fakt, że składniki zapobiegające rozpadom kości, takie jak witamina K2, również hamują wapnienie naczyń (Beulens, 2009; Fodor, 2010).

Badania PSA stanowią zatem istotne narzędzie do analizy ogólnego stanu zdrowia, pomagając wykrywać ewentualne problemy w relatywnie wczesnym stadium zaawansowania tak, aby móc podjąć odpowiednie leczenie w sposób efektywny. Coroczne badania PSA są bardzo korzystne w kontroli gruczołu prostaty.

Gdzie Leży Odpowiedzialność?

Poziom medycznych kompetencji bezpośrednio wpływa na jakość i długość życia, a monitoring wyników pacjentów pozostawia wiele do życzenia.

W odniesieniu do leczenia chorób prostaty, konieczne są sprawozdania dotyczące efektów ubocznych takich, jak nietrzymanie moczu, impotencja, czy zwężenie cewki moczowej po przeprowadzeniu radykalnej prostatektomii.

Ta forma odpowiedzialności jest relatywnie nikła w obecnym biurokratycznym środowisku medycznym, jednakże dzięki informacjom zdobytym w Internecie pacjenci mogą w końcu ocenić stopień kompetencji medycznych lekarza, któremu powierzyli swoje życie.

Co Wspiera Rozwój Komórek Nowotworowych?

Tworząc strategię zapobiegania i leczenia, Life Extension w głównej mierze skupia się na fundamentalnych mechanizmach choroby, które są wpierane przez specyficzne czynniki biologiczne występujące w organizmie człowieka. Metoda ta nie jest jednak idealna z uwagi na fakt, jednakże możliwe jest zablokowanie wybranego czynnika wpływającego na rozwój nowotworu, ale komórki rakowe mogą nadal użyć innych mechanizmów, aby się rozwijać.

Naszym celem jest więc znalezienie drogi, która pozwoli nam na wyprzedzenie tego procesu poprzez odcinanie wielu czynników wzrostu i szlaków sygnałowych, które wykorzystują komórki nowotworowe by uniknąć śmierci . Na przykład, wiemy, iż dihydrotestosteron (DHT) powstający pod wpływem 5-alfa reduktazy z testosteronu, przyspiesza wzrost komórek stercza (proliferację) (Wen, 2013), wpływając bezpośrednio na niezłośliwe, jak i nowotworowe komórki prostaty. W przypadku mężczyzn chorujących na raka prostaty, cykliczny wzrost poziomu PSA stanowi ewidentny dowód na rozwój komórek nowotworowych. Istnieje jednak dowód na to, iż antygeny PSA przełamują naturalną barierę utrzymującą odizolowane komórki rakowe w obszarze gruczołu prostaty. Należy pamiętać o tym, że PSA jest proteazą serynową, enzymem rozkładającym białka (Pezzato, 2004). Jednym z białek niszczonych przez PSA jest macierz pozakomórkowa, stanowiąca naturalną barierę, ograniczającą rozwój komórek rakowych w obszarze gruczołu prostaty.

Jednakże hamowanie jedynie wzrostu DHT okazuje się nie być wystarczającym rozwiązaniem. Istnieją bowiem również inne czynniki przyczyniające się do rozwoju nowotworu prostaty takie, jak insulina, prolaktyna, transformujące czynniki wzrostu (TGF-1 oraz TGF-2), a także czynnik wzrostu śródbłonka naczyniowego (VEGF), który również powinien pozostawać pod odpowiednią obserwacją (Cox, 2009; Singh PB, 2008; Giton, 2008; Dagvadorj, 2007; Tu, 2003; Ling, 2005; Häggström, 2000). Wiele ze składników pokarmowych, już przyjmowanych przez członków Fundacji może na szczęście przyczynić się do zahamowania rozwoju promotorów wzrostu będących przyczyną rozwoju komórek rakowych prostaty (oraz innych nowotworów) (Meyer, 2005; Ripple, 1999; Yan, 2009; Hussain, 2003; Giovannucci, 1995; McLarty, 2009; Liang, 1999; Singh RP, 2008; Smith, 2008; Xing, 2001).

Istnieją również inne czynniki wpływające na rozwój nowotworu prostaty takie jak 5-lipoksygenaza 5-LOX (Gupta S, 2001; Matsuyama, 2004; Ghosh, 1997) oraz cyklooksygenaza-2 (COX-2) (Xu, 2008), które można zniwelować zmianą sposobu odżywiania, włączając do diety kurkuminę (Bengmark, 2006; Lantz, 2005), tran (Taccone-Gallucci, 2006; Calder, 2003; Norrish, 1999), boswellia (Safayhi, 1995), aspirynę (Salinas, 2010), Zyflamend® (Bemis, 2005; Yang P, 2007; Capodice, 2009; Huang, 2012; Sandur, 2007) czy przepisywane na receptę inhibitory COX-2 takie jak Celebrex® (Harris, 2009; Pruthi, 2006).

Czynniki genetyczne wpływające na potencjalne dziedziczenie raka prostaty mogą być niejako „kontrolowane” ze stosunkowo dużym powodzeniem poprzez wprowadzanie relatywnie wysokiej suplementacji witaminy D (Chen L, 2009; Flanagan, 2006). W zakresie hormonalnym natomiast, przyjmowanie leków hamujących m.in. wydzielanie prolaktyny chociażby poprzez działanie kabergoliny tak, jak w przypadku leku Dostinex ® (Webster, 1992) czy Lizurydu (Bohnet, 1979) i metforminy (np. Siofor) hamującej wydzielanie insuliny (Clements 2011; Hitron 2012; Wright 2009) może okazać się niezwykle korzystne.

Celem nadrzędnym hamowania rozwoju każdego nowotworu jest wywoływanie pożądanych zmian w genach regulujących proliferację i apoptozę (niszczenie komórek) komórek nowotworowych. Wiemy, iż suplementacja składników takich jak kurkumina (Teiten, 2010; Shishodia, Singh 2007; Reuter, 2011), genisteina (Chen, 2011; Lakshman, 2008; Davis, 1998; Davis, 1999), tran (Berquin, 2007; Deckelbaum, 2006), witamina D (Krishnan, 2003; Mantell, 2000), aspiryna (Yoo, 2007; Kim, 2005), metformina (Jalving, 2010; Avci, 2013; Isakovic, 2007), finasteryd (Proscar®) (Luo, 2003), czy dutasteryd (Avodart®) (Schmidt, 2009) w sposób korzystny wpływa na geny powiązane z karcynogenezą.

Decydujące Znaczenie Sposobu Odżywiania

Nawyki żywieniowe człowieka stanowią istotny element w potencjalnym rozwoju raka prostaty (Miano, 2003; Itsiopoulos, 2009). Ponadto, zdrowszy tryb życia podwyższa efektywność podjętego leczenia (Ornish, 2008; Kenfield, 2007). Wzrost poziomu PSA bądź wykrycie raka prostaty może się wiązać z zaleceniami w kierunku diety śródziemnomorskiej opartej na rybach zastępujących czerwone mięso, warzywach zastępujących cukry, gotowaniu w niższych temperaturach oraz ograniczonym spożyciu kwasów tłuszczowych omega-6 (Ferris-Tortajada, 2012; Kenfield, 2013; Sofi, 2008).

Zwolennicy radykalnych zmian sposobu odżywiania w celu podwyższenia skuteczności leczenia nowotworu znacząco wyprzedzali myślenie swoich czasów. Chociaż istnieje niewielkie prawdopodobieństwo, że sama drastyczna zmiana sposobu odżywiania wyleczy kliniczne zdiagnozowanego raka prostaty, ogromne znaczenie w terapii przeciwnowotworowej ma spożywanie posiłków/napojów hamujących rozmnażanie się komórek rakowych prostaty (m.in. warzyw z rodziny krzyżowych: kapusta, brokuły, jarmuż [Xiao, 2003; Garikapaty, 2005; Srivastava, 2003]) oraz zielonej herbaty [Chuu, 2009; Thakur, 2012], zastępujących spożywanie posiłków wpływających na zwiększenie ryzyka wystąpienia choroby takich, jak czerwone mięso (Punnen, 2011; Michaud, 2001; Richman, 2011), skrobia i cukry (Bidoli, 2005; Freedland, 2009), zbyt duża ilość nabiału (Michaud, 2001; Song, 2013; Chan, 2001; Gao, 2005) oraz nadmiar kwasów tłuszowych omega-6 (Williams, 2011; Masko, 2013).

Witamina D Poprawia Wynik Oceny Klinicznej Nowotworu w Skali Gleasona

System Gleasona silnie koreluje z rokowaniem oraz ze stopniem zaawansowania klinicznego.

Jeśli biopsja igłowa prostaty wykaże nowotwór, wyniki opisuje się za pomocą skali Gleasona:

·poniżej 7 (niski wskaźnik) - powolnie rozwijający się nowotwór,  z niskim prawdopodobieństwem złośliwości (SJPHS 2013). Tego typu rak prostaty rzadko przyczynia się do śmierci mężczyzn powyżej 70. roku życia, w szczególności tych o słabszej kondycji zdrowotnej (Stangelberger 2008). Należą one w większości do wykrywalnych nowotworów prostaty, w wypadku których często stosuje się "czujne oczekiwanie" zamiast radykalnych metod leczenia (Stangelberger, 2008; Gofrit, 2007).

·powyżej 7 (wysoki wskaźnik) – gwałtownie rozwijające się nowotwory o charakterze złośliwym, które wymagają natychmiastowej interwencji w postaci przeprowadzenia prostatektomii, naświetlania czy ablacji androgenowej (zablokowanie hormonów płciowych) (SJPHS, 2013). Tego typu nowotwory stanowią mniej niż 15%* obecnie diagnozowanych nowotworów prostaty (Gofrit, 2007).

*Zastrzeżenie: Błędy w badaniach patologicznych mogą mieć skutki śmiertelne przez zaniżanie wskaźnika skali Gleasona w przypadku nowotworów o wysokim stopniu zaawansowania. Tego typu błędy wychodzą na jaw w momencie wykonania radykalnej prostatektomii, kiedy to po pobraniu tkanki okazuje się, że wynik był niższy niż podany wcześniej (Carter, 2012).

W roku 2012 opublikowano badanie przeprowadzone na grupie mężczyzn mających wczesne stadium zaawansowania raka prostaty, którzy przyjmowali witaminę D3 w ilości 4000 IU dziennie przez okres roku (Marshall, 2012).

Początkowy poziom witaminy D (25-hydroksywitaminy D ) w surowicy krwi pacjentów wynosił ok. 32,8 ng/mL, po czym po suplementacji wzrósł do 66,2 ng/mL (Marshall, 2012).

Po upływie roku, u 55% badanych mężczyzn zaobserwowano obniżenie się poziomu w skali Gleasona. U pozostałych 11% nie zaobserwowano zmian, co oznaczało że nowotwór nie postępował.

Badanie wykazało również, że z czasem, suplementacja witaminą D prowadziła do zmniejszenia ilości pozytywnych wyników badań biopsyjnych prostaty.   Pozostaje to w ostrym kontraście do nieleczonej grupy kontrolnej, u której zaobserwowano  wzrost ilości wyników pozytywnych, potwierdzających obecność zmian nowotworowych przy ponownych biopsjach  (Marshall 2012).

W grupie przyjmującej  witaminę D, tylko u 34% zaobserwowano progresję w porównaniu do 63% w  grupie kontrolnej.  Oznacza to, że liczba mężczyzn, u których zanotowano postęp choroby zmniejszyła się o 46% dzięki korzystnej suplementacji witaminy D w dawce 4000 IU dziennie przez okres jednego roku.

Badani mężczyźni nie podejmowali innego leczenia poza suplementacją witaminy D, będąc pod ciągłą obserwacją (rozwoju bądź regresu choroby).

Analiza ta wykazała, iż jeden krok (suplementacja witaminy D w dawce 4000 IU dziennie) był w stanie w znacznym stopniu odwrócić bieg choroby u badanych pacjentów.

Przeprowadzona analiza potwierdza istotę wykonywania badań przesiewowych w kierunku raka gruczołu krokowego. Gdyby mężczyźni ci nie wiedzieli o chorobie w jej wczesnym stadium, nie byliby świadomi korzyści związanych z suplementacją witaminy D, a co za tym idzie, nowotwór najprawdopodobniej postępowałby aż do momentu pojawienia się symptomów takich, jak ból kości.

Część niniejszego protokołu, zatytułowana „Wpływ Sposobu Odżywiania Na Ryzyko Wystąpienia Raka Prostaty i Śmiertelność ” opisuje składniki żywności, które podnoszą ryzyko wystąpienia raka prostaty, jak i te, które chronią przed nowotworem. Wyjaśniamy w nim, jak spożywanie nieodpowiednich posiłków może doprowadzić do rozwoju raka prostaty oraz uświadamiamy, że zdrowy tryb życia może znacznie zmniejszyć ryzyko wystąpienia nowotworu.

Z wiekiem niektórzy mężczyźni instynktownie zaczynają się zdrowiej odżywiać , jednakże osobiście dopiero po otrzymaniu stosunkowo wysokiego wyniku PSA (1.4 ng/mL) 10 lat temu, zacząłem wprowadzać zdrowsze nawyki żywieniowe do swojej diety. Mój obecny sposób odżywiania nie jest książkowy, jednakże znacząco różni się od poprzedniego. Mój ostatni wynik PSA wyniósł 0,4 ng/mL…zmniejszył się o 71%  w ciągu 10 lat (wynik PSA zazwyczaj wzrasta w miarę upływu lat).

Jeśli co roku nie badałbym stężenia PSA, najprawdopodobniej nadal prowadziłbym niezdrowy tryb życia i być może doprowadziłbym do rozwoju raka prostaty, którego u mojego ojca zdiagnozowano w wieku ok. 75 lat. Był on typowym przedstawicielem swoich czasów, spożywającym dziennie spore ilości czerwonego mięsa, wysokoglikemiczne i przetworzone  produkty, takie jak ziemniaki, omijając przy tym inne warzywa czy owoce. Doprowadziło to do rozwinięcia się u niego raka prostaty i mutacji.

Testy laboratoryjnie takie, jak  Omega Score® (test na obecność kwasów tłuszczowych we krwi) pozwalają dostosować dietę oraz program suplementacyjny tak, aby zoptymalizować sposób odżywiania. Jesteś tym, co jesz i to, co wchłaniasz do swojego organizmu ma odbicie w twoim zdrowiu.

5 Etapów Rozwoju Raka Prostaty

W czasie progresji nowotworu ze stadium I do stadium IV komórki nowotworowe wzrastają wraz z prostatą, poprzez zewnętrzną warstwę prostaty aż do sąsiedniej tkanki a potem do węzłów chłonnych lub innych części ciała 

( W dalszym rozwoju przekracza barierę torebki narządu naciekając otaczające tkanki: pęcherzyki nasienne, moczowody oraz tkanki miękkie i kości miednicy małej).

Podejście Bardziej Racjonalne

Większość nowotworów prostaty wykazuje dużą wrażliwość względem swojego środowiska wewnętrznego, zwanego również „biological milieu” (środowiskiem biologicznym). Jest to uzasadnione obserwacją zmian zachodzących podczas odpowiednio przeprowadzanej terapii antyandrogenowej, podczas której stężenie PSA może zmniejszyć się nawet do 0, prowadząc do obumarcia komórek rakowych prostaty w trakcie procesu programowej śmierci komórek, zwanego apoptozą (Grossmann, 2001; Nishiyama, 2011).

Niemniej, istnieją przypadki, w których nowotwór prostaty znajduje inne czynniki rozwoju wspierające proces rozprzestrzeniania się komórek rakowych, powodując zatrzymanie działania terapii antyproliferacyjnej i pro-apoptycznej, obserwowanego przez stały wzrost poziomu PSA, który mógł zostać wcześniej zmniejszony do poziomu poniżej 0,05 ng/mL poprzez odpowiednie tłumienie testosteronu  (Cox, 2009; Singh PB, 2008; Giton, 2008; Dagvadorj, 2007; Tu, 2003; Ling, 2005; Häggström, 2000; Nishiyama, 2011).

Zdaniem Life Extension, diagnoza raka prostaty dokonywana w momencie rosnącego poziomu PSA będącego wciąż w stosunkowo niskim stadium (najlepiej poniżej 4ng/dL) stanowi możliwość wczesnej interwencji lekarskiej, mającej duże szanse powodzenia w kontrolowaniu rozwoju nowotworu.

Lek Avodart® (dutasteryd), obniża poziom PSA poprzez hamowanie tworzenia się dihydrotestosteronu  (ang. DHT) (Arena, 2013). Avodart® wraz z Proscar® (finasteryd;  łagodniejszy odpowiednik leku Avodart®) należą do grupy inhibitorów alfa- 5 reduktazy 5ARIs (ang. 5-alpha reductase inhibitors) (Knezevich 2013). Inhibitory 5 alfa reduktazy to enzymy konwertujące testosteron do dihydrotestosteronu (DHT) (Knezevich, 2013).  Efekt działania dihydrotestosteronu na rozwój komórek rakowych prostaty jest 5-krotnie większy niż działanie testosteronu (UCF, 2013). Blokując DHT, leki takie, jak Avodart® czy Proscar® stanowią niezwykle istotne środki hamujące rozwój nowotworu. Co więcej, mogą zostać wprowadzone odpowiednie terapie uzupełniające w celu pozbycia się czynników, które pozwalają na rozprzestrzenianie się komórek rakowych, hamując dzięki temu rozwój samego nowotworu i/lub inwazję.

Najnowsze badania wykazały, iż mężczyźni zażywający finasteryd w celu zapobiegania rakowi prostaty mieliby dużo większe szanse powodzenia kuracji, jeśli poziom estrogenu przed wprowadzeniem leczenia finasterydem byłby niższy (Kristal, 2012). Analiza ta dowiodła, iż wysoki poziom estrogenu ma związek z podwyższonym ryzykiem zachorowania na raka. Powiązanie to jest na tyle znaczące, iż podwyższony poziom estrogenu w czasie przeprowadzanej analizy zneutralizował prewencyjne działanie finasterydu. Life Extension nieustannie informuje dojrzałych mężczyzn o niezwykle istotnej potrzebie utrzymania odpowiedniego poziomu estrogenu (ang. estrogen balance) w organizmie. Związek pomiędzy wysokim poziomem estrogenu a wczesnym rozwojem raka prostaty jest niezmiennie obserwowany u pacjentów. Mężczyźni mogą jednak obniżyć wysoki poziom estrogenu wykorzystując dostępne terapie hamujące aromatazę (Ta, 2007).

W związku z powyższym, w przypadku zaobserwowania rosnącego poziomu PSA lub/oraz innych wskaźników nowotworu prostaty, mężczyźni mają dostęp do wielu rodzajów diagnostyki, które mają za zadanie ocenić, czy są oni narażeni na rozwój raka złośliwego i jeśli tak, co prowadzi do jego rozwoju (wysoki poziom DHT czy estrogenu).

Jeśli nieinwazyjne sposoby diagnostyki wskazują na nowotwór, pomiar za pomocą techniki USG z kolorowym Dopplerem może wskazać, czy wskaźnik jest wysoki (powyżej 7 w skali Gleasona; wymagane leczenie) czy niski (poniżej 7 w skali Gleasona; możliwość kontroli poprzez odpowiedni monitoring/ interwencję).

Niektórzy członkowie Life Extension decydują się na podjęcie walki z rosnącym poziomem PSA tak, jak w przypadku już zdiagnozowanego nowotworu w niskim stadium, szczególnie w przypadku, kiedy cierpią oni na problemy ze strony dróg moczowych związane z łagodnym rozrostem gruczołu krokowego. W takim przypadku, lekarz może zalecić stosowanie 0,5mg leku Avodart® dziennie (jednakże w niektórych przypadkach nie ma konieczności przyjmowania leku codziennie) przy jednoczesnym wprowadzeniu arsenału mechanistycznych metod leczenia w celu zahamowania rozwoju komórek rakowych i wywolania apoptozy.

Przyjmowanie leku Avodart® bądź finasterydu może doprowadzic do zmniejszenia objętości gruczołu prostaty o 25%, tym samym łagodząc niegroźne objawy i ulepszając precyzyjność biopsji igłowej (jeśli takowa jest konieczna), pozbywając się przy tym jednego ze stymulatorów rozwoju komórek rakowych, tj. DHT (Cohen 2007; Nickel 2004).

Odpowiedni arsenał mechanistycznych metod może składać się ze zdrowego odżywiania, wysokich dawek konkretnych składników odżywczych (przynajmniej tymczasowo), zbilansowania hormonalnego prowadzącego do redukcji DHT, insuliny, prolaktyny i estrogenu (utrzymując wolny testosteron (Yavuz 2008) w młodzieńczych zakresach) oraz z leków takich jak metformina i aspiryna. Gdy występują podwyższone poziomy prolaktyny, należy zażywać lek Dostinex ( karbergolina), który hamuje ten stymulujący nowotwór hormon przysadki mózgowej.

Wiem, że ten paradoks martwił dojrzewających mężczyzn już przez wieki ale zgodnie z najnowszymi badaniami, niskie poziomy testosteronu predysponują mężczyzn do wystąpienia u nich raka prostaty, włączając w to nowotwory o wysokim stopniu na skali Gleasona. Wyjaśnieniem tego jest fakt, że tylko niskie stężenia testosteronu są potrzebne aby przekształcić się w dihydrotestosteron (DHT), w nadmiernych ilościach (Nishiyama 2011). Gdy komórki raka prostaty są pozbawione ich wolnego testosteronu, mogą mutować do nadmiernie wrażliwych na inne czynniki wzrostu takie jak estrogen, insulinopodobny czynnik wzrostu i DHT (Kristal 2012).

 

Testy Genetyczne Dla Mężczyzn Poddawanych Biopsji Gruczołu Krokowego

Około połowa amerykańskich mężczyzn diagnozowanych na raka prostaty jest klasyfikowana jako niskiego ryzyka przy użyciu konwencjonalnych środków, takich jak skala Gleasona (forma klasyfikacji nowotworu), badanie antygenu specyficznego dla prostaty (PSA), oraz badanie lekarskie (Genomic Health 2013 ). Niemniej jednak, prawie 90% tych pacjentów niskiego ryzyka zdecyduje się poddać natychmiastowemu agresywnemu leczeniu takiemu jak radykalna prostatektomia lub radioterapia, chociaż jest mniej niż 3% szans na śmiertelną progresję (Genomic Health 2013).

Nowy test zwany Oncotype DX jest już dostępny dla lekarzy i ich pacjentów. Mierzy poziom ekspresji 17 genów czterech szlaków biologicznych w celu przewidzenia agresywności nowotworu prostaty (Genomic Health 2013).

Genomic Health oraz Myriad Genetics umożliwiają zbadanie w próbce komórek pobranych z guza czy nie występuje w nich mutacja związana z agresywnym przebiegiem choroby. Test od wielu lat wykorzystywany u kobiet chorych na raka piersi. Wykrywa on mutację genetyczną, która pozwala określić która z pacjentek wymaga chemioterapii. Przedstawiciele obu firm twierdzą, że ich nowe testy do diagnozowania raka prostaty są dokładniejsze niż tzw. skala Gleasona, wykorzystywana do prognozowania tempa rozwoju tego nowotworu i ryzyka powstawania przerzutów. Dzięki niej próbuje się określić czy guz wymaga jedynie obserwacji, bo na razie ma jedynie łagodny charakter, czy też wymaga już agresywnego leczenia. Badania to czasami jest jednak zawodne.

Wyniki badań przedstawione są jako Genomic Prostate Score (GPS) w zakresie od 0 do 100; Ten wynik jest oceniany wraz z innymi czynnikami klinicznymi w celu oceny ryzyka mężczyzny przed interwencją terapeutyczną (Genomic Health 2013). Ten wielo-genowy test może być używany w połączeniu z próbką uzyskaną za pośrednictwem igłowej biopsji, pobranej przed usunięciem prostaty, zapewniając w ten sposób pacjentom niskiego ryzyka możliwość uniknięcia inwazyjnych zabiegów. Według głównego koordynatora walidacji badania "Indywidualne biologiczne informacje uzyskane z testu Oncotype DX w kierunku raka prostaty prawie trzykrotnie zwiększyły liczbę pacjentów, którzy mogą z większą pewnością poddać się aktywnemu nadzorowi i uniknąć niepotrzebnego leczenia oraz jego skutków ubocznych" (Genomic Health).

Zaletą tego testu dla tych, którzy wybierają kompleksowy program nadzoru stosowany przez członków Life Extension (co wiąże się z przyjmowaniem leków i ukierunkowanych składników odżywczych oraz z przestrzeganiem zdrowej diety) jest większe zapewnienie o wyborze właściwego kierunku działania.
Więcej informacji na temat testu Oncotype DX dostępnych po zalogowaniu na stronie www.oncotypedex.com.
Prolaris® jest kolejnym testem badania genomu opracowanym, aby pomóc lekarzom w prognozowaniu agresywności raka prostaty w połączeniu z parametrami klinicznymi, takimi jak ocena na skali Gleasona i PSA (Myriad 2013).
Prolaris® bada biologię guza raka prostaty na poziomie molekularnym. Poprzez pomiar i analizę poziomu ekspresji genów zaangażowanych bezpośrednio w replikację nowotworu, Prolaris® może być w stanie dokładniej przewidzieć postęp choroby (Myriad 2013).
Prolaris® to narzędzie przeznaczone do pomiaru agresywności nowotworów pacjenta w celu lepszego przewidywania i stratyfikacji ryzyka względnego danej osoby z chorobą progresywną w ciągu dziesięciu lat (Myriad 2013). To może umożliwić lekarzom lepsze zdefiniowanie choroby / strategię monitorowania leczenia swoich pacjentów.
Uważa się, że Prolaris® jest znacznie bardziej prognostyczny niż obecnie stosowane zmienne i dostarcza wyjątkowe dodatkowe informacje, która mogą być łączone z innymi czynnikami klinicznymi w celu dokładniejszej prognozy agresywności raka i późniejszej progresji choroby (Myriad 2013).
Prolaris® przewidział kliniczną progresję w czterech grupach klinicznych, zarówno przed jak i po leczeniu (Myriad 2013).
W leczeniu raka prostaty Prolaris® jest wysoko prognostyczny zarówno w momencie rozpoznania jak i w warunkach pooperacyjnych (Myriad 2013).

W czasie diagnozowania Prolaris® może pomóc zidentyfikować pacjentów z mniej agresywnym nowotworem, którzy mogą być kandydatami do aktywnego nadzoru. Ponadto Prolaris® może zdefiniować pacjentów, którzy najprawdopodobniej znajdują się w grupie klinicznie niskiego ryzyka ale mają bardziej agresywną postać choroby, która wymaga bardziej agresywnego leczenia.
Testy Prolaris® nadają się również do stosowania u pacjentów po prostatektomii, którzy mają większy potencjał wystąpienia komplikacji (zwiększonego ryzyka) po operacji, aby lepiej ocenić ryzyko wystąpienia nawrotu choroby, a zatem dostosować poziom monitorowania lub wprowadzić dodatkowe leczenie.
Aby uzyskać więcej informacji na temat testu Prolaris®, zaloguj się na stronie internetowej firmy: www.myriad.com

 

Jak Life Extension Różni Się Podejścia Głównego Nurtu

Powszechne podejście do zdiagnozowanego za pomocą biopsji raka prostaty w początkowym stadium zaawansowania jest zwane „baczną obserwacją” (ang. watchful waiting). Zgodnie z tym scenariuszem, przeprowadzane są testy PSA w odpowiednich odstępach czasu oraz podejmowane decyzje oparte na wskaźnikach progresji choroby (lub jej regresji ).

W obecności stale rosnących PSA i innych markerów, pacjent i lekarz omawiają szerokie zakresy możliwości leczenia, od chirurgicznego usunięcia gruczołu krokowego, różnych rodzajów promieniowania, krioablacji i / lub ablacji androgenowej do czasowego obniżenia PSA i tym samym kupienia sobie więcej czasu. Wszystkie te metody leczenia wywołują skutki uboczne, które należy wziąć pod uwagę.
Zamiast tylko "obserwować" wzrost PSA aż do momentu konieczności wprowadzenia ryzykownych terapii, my w Life Extension traktujemy nowotwór prostaty w początkowym stadium zaawansowania (czy nawet biopsję, która nie wskazuje na obecność nowotworu) jako okazję do agresywnej interwencji za pomocą nietoksycznej terapii, która jest korzystna dla ogólnego stanu zdrowia. Sukces lub porażka mierzone są za pomocą comiesięcznego badania PSA, razem z innymi badaniami w celu zapewnienia, że ​​inne czynniki wzrostu, takie jak insulina, estrogeny, prolaktyna i DHT są odpowiednio tłumione.

Aby wyjaśnić przypadek, w którym nie zdiagnozowano raka, dokładność typowych początkowych biopsji igłowych obecnie jest tylko na poziomie 75% (Taira 2010). Więc jeśli urolog powie Ci, że ma dobrą wiadomość czyli biopsja nie wykazała komórek nowotworowych w twoim gruczole prostaty, istnieje 25% szans na to, że jednak masz komórki nowotworowe w prostacie, więc powinieneś zdecydować się na odpowiednie, kompleksowe leczenie, dopasowane do Twojego stanu zdrowia.


Tak więc, zamiast "aktywnie obserwować" podczas gdy choroba może się rozwijać, sugerujemy wszechstronną interwencję. Celem jest zniwelowanie każdej drogi, która umożliwiałaby komórkom nowotworowym rozmnażanie i rozprzestrzenianie w obrębie gruczołu krokowego.

Dla tych, którzy wymagają biopsji gruczołu krokowego, powstały nowe (i drogie) testy genetyczne, które mogą bardziej precyzyjnie przewidzieć które guzy są agresywne i mają tendencje do przerzutów, a które są na tyle leniwe, że nie wymagają radykalnych zmian tylko drobnych kroków aby zachować kontrolę nad nimi. Jeśli te genetyczne testy sprawdzą się w warunkach klinicznych (poza stronniczością badań klinicznych sponsorowanych przez firmę), można mądrze wykorzystać ich wyniki w celu oszczędzenia wielu mężczyznom niepotrzebnych zabiegów i dostarczenia informacji na temat mutacji genetycznych komórek prostaty, które staną się celem wnikliwej długoterminowej obserwacji i kontroli.

 

Ulepszone Procedury Diagnostyczne

Ważne jest aby pacjenci zrozumieli, że diagnoza nowotworu prostaty za pomocą biopsji na podstawie USG wiąże się zarówno z umiejętnościami lekarza przeprowadzającego taką procedurę, jak również charakterem sprzętu USG (skala szarości versus kolorowy Doppler).

CDU (USG kolorowym Dopplerem) również wskazuje na unaczynienie (angiogenezę) nowotworu, który jeśli jest obecny, jest czynnikiem związanym z agresywnością nowotworu.

Im bardziej unaczyniony jest guz tym większą przejawia agresywność. Metody żywieniowe, suplementy i leki zmniejszające rozwój naczyń krwionośnych powinny zostać wzięte pod uwagę jako arsenał w walce z obecnością i rozwojem klinicznie istotnego raka prostaty.
Dodatkowym nowym obszarem, który może pozwolić na lepsze zrozumienie istotnego klinicznie raka prostaty i wyjaśnienie kwestii ryzyka pojawienia się raka w wysokim stadium zaawansowania wraz z lekami takimi jak Avodart® i Proscar® (inhibitory 5-alpha reduktazy) jest podejście polegające na zastąpieniu USG gruczołu krokowego per rectum (TRUSP ) obrazowaniem rezonansu magnetycznego (MR, magnetic resonance) zależnym od dyfuzji (DWI, diffusion-weighted imaging) i współczynnikiem dyfuzji (ADC ang. apparent diffusion coefficient).  Badania wskazują na znacznie wyższą specyficzność diagnozowania raka gruczołu krokowego niż TRUSP gdy DWI i ADC są stosowane jednocześnie (Shimamoto 2012, Ibrahiem 2012.

Nasze Powiększone Gruczoły Prostaty

Proces starzenia objawia się proliferacją komórek prostaty, jest to właściwie łagodny przerost gruczołu krokowego BHP (ang. benign prostatic hyperplasia BPH) (Gharaee-Kermani 2013). Ilustracja zatytułowana "Rozwój Łagodnego Przerostu Gruczołu Krokowego" przedstawia zaawansowany przypadek BPH z uciskiem cewki moczowej, co utrudniałoby lub blokowałoby przepływ moczu.

Objawy związane z BPH to częste oddawanie moczu i zaburzenia w oddawaniu moczu, które mogą być szczególnie uciążliwe w nocy (Gharaee-Kermani 2013). W ciężkich przypadkach niedrożność przepływu moczu wymaga wprowadzenie cewnika do pęcherza moczowego przez cewkę moczową prącia.

Głównym winowajcą łagodnej nadmiernej proliferacji komórek prostaty jest dihydrotestosteron (DHT) (Clark 2004). Leki takie jak Avodart® (Dutasteryd) lub Proscar® (finasteryd) zmniejszają poziom DHT i kurczą powiększony gruczoł krokowy, co zmniejsza symptomy BPH (Schmidt 2011). Leki te również obniżają poziomy PSA o prawie 50%, co może odzwierciedlać mechanizm (y) leżące u podstaw wyjaśnienia, dlaczego mężczyźni przyjmujący te leki mają mniejsze ogólne ryzyko zachorowania na raka prostaty (Kaplan 2002; Haendla 2006; Nelson 2010). Dwa duże badania potwierdziły, że mężczyźni przyjmujący Avodart® lub Proscar® mieli o 24% mniejsze ryzyko zachorowania na raka prostaty (Thompson 2003; Andriole 2010).

Mężczyźni powinni wiedzieć, że testosteron nie jest winowajcą problemów z prostatą. Liczne badania wskazują, że młodzieńcze poziomy testosteronu nie zwiększają ryzyka wystąpienia raka prostaty (Tan 2004; Agarwal 2005; Gooren 2003; Morgentaler 2007; Rhoden 2008; Raynaud 2006). W organizmie dojrzewającego mężczyzny dochodzi do przemiany testosteronu w estrogen i DHT. Te dwa metabolity testosteronu zaangażowane są w rozwój łagodnych i złośliwych chorób prostaty. Na szczęście istnieją niedrogie sposoby na stłumienie DHT i estrogenów u starzejących się mężczyzn, jednocześnie zachowując młodzieńcze poziomy wolnego testosteronu.

Wymienione czynniki mogą blokować receptory androgenowe. W tym procesie biorą udział cytokiny: interleukina-6, czynniki wzrostu, takie jak: insulinopodobny czynnik wzrostu (IFG), naskórkowy czynnik wzrostu, oraz czynnik transdukcji sygnału kinaza białkowa A.

Przypomnijmy, że PSA jest nie tylko markerem raka prostaty ale działa również jako promotor nowotworu przez degradację barier w gruczole prostaty, które mogą zawierać pojedyncze komórki nowotworowe. 

Jedynym co martwi Dr. Walsha i kilku innych ekspertów jest to, że jak wynika z dwóch badan,

u niektórych mężczyzn przyjmujących Avodart® lub finasteryd rozwinęły się bardziej agresywne  formy choroby. Z uwagi na ważkość tego problemu naukowcy przestrzegają mężczyzn przed zażywaniem tych leków w celu profilaktyki raka prostaty, podobnie jak FDA.

Z drugiej strony są też zwolennicy tych leków, którzy wskazują na to, że zarówno Avodart® jak i Proscar® (finasteryd) zmniejszają objętość gruczołu krokowego do tego stopnia, że poprawia się możliwość identyfikacji nowotworów w wysokim stadium zaawansowania poprzez biopsję gruczołu krokowego. Tak więc nie wydaje się aby Avodart® lub Proscar® powodowały więcej nowotworów o wysokim stadium zaawansowania. Jednak leki te ułatwiają wczesne wykrywanie tego rodzaju nowotworów, co jest kolejnym powodem do ich przyjmowania.

Problem z biopsją igłową jest taki, że badanie to nie wykrywa 20-30% nowotworów prostaty (Taira 2010; Rabbani 1998; Numao 2012). Im większy jest gruczoł prostaty tym większe prawdopodobieństwo, że biopsja nie wykryje tych miejsc, które są objęte komórkami rakowymi. Ilustracja zatytułowana "12-rdzeniowa gruboigłowa biopsja prostaty" przedstawia 12-rdzeniową biopsję gruboigłową (ang. needle core biopsy NCB) aby pokazać, dlaczego większy gruczoł krokowy sprawia, że ​​trudniejsze staje się wykrycie komórek nowotworowych. Tak więc zaletą kurczenia się gruczołu krokowego po przyjmowaniu leków takich jak Avodart® lub Proscar® jest to, że jeżeli wymagana jest biopsja, można z większą dokładnością rozpoznać chorobę nowotworową (Kulkarni 2006).

W grudniowym felietonie Life Extension z 2013 roku ukazał się artykuł zatytułowany "Dyskusja nad lekami Avodart® i Proscar®", który przytacza dowody na to, że leki te mogą zmniejszać ryzyko wystąpienia nowotworu prostaty o wysokim stopniu zaawansowania.

Kolejną zaletą stosowania inhibitorów 5-alfa reduktazy (jak Avodart® lub Proscar®) jest to, że w obecności raka prostaty, poziomy PSA nie zmniejszały się znacznie po wprowadzeniu tych leków (Kaplan 2002; Handel 2006; Nelson 2010).

Lekarze prowadzący leczenie za pomocą inhibitorów 5-alfa reduktazy powinni wziąć pod uwagę wpływ tych środków na obniżanie PSA poprzez podwojenie wartości laboratoryjnych PSA (Andriole 2006). Zważywszy na to, że istnieje mniejszy spadek poziomów PSA w obecności raka prostaty, podwojenie poziomów PSA spowoduje wzrost wartości PSA i wymusi konieczność wcześniejszych badań diagnostycznych.

Lekarze zauważyli, że leki takie jak Avodart® czy finasteryd obniżają poziomy PSA bardziej skutecznie u mężczyzn z łagodnym przerostem prostaty lub z nowotworem o niskim stopniu zaawansowania. Gdy poziomy PSA obniżą się a następnie znowu wzrosną oznacza to, że inhibitor 5-alfa reduktazy redukuje komórki o niskim stopniu zaawansowania i wątpliwym znaczeniu klinicznym a nie wpływa na nowotwór o wysokim stadium zaawansowania (Cohen 2007). Odkrycie to jest kolejnym głosem za stosowaniem inhibitorów 5-alfa reduktazy, gdyż może to zwiększyć czułość testu PSA i określić, którzy mężczyźni wymagają zastosowania agresywnych form diagnostyki, takich jak biopsje igłowe.

12-Rdzeniowa Biopsja Gruboigłowa Prostaty

 

Ilustracja przedstawia 12-rdzeniową biopsję igłową gruczołu krokowego. Należy zauważyć jak wiele obszarów prostaty jest pomijanych podczas biopsji. W badaniach nad profilaktyką raka prostaty, gdzie uzyskano zaledwie 6 próbek biopsji zebranych z 6 obszarów gruczołu, zadaniem leku Proscar® było zmniejszenie objętości gruczołu aby zwiększyć zdolność wykrywania nowotworu prostaty w wysokim stadium zaawansowania (Yavuz 2008; Redman 2008 ).

 

Dlaczego Zalecamy Stosowanie Pewnych Leków

Jeśli chodzi o zwalczanie raka, Life Extension już dawno temu doszło do wniosku, że początkowy schemat leczenia powinien być na tyle agresywny, aby pozbawić komórki nowotworowe szansy na mutacje do form, które będą odporne na przyszłych terapie. Jeśli znamy lek, który ma stosunkowo niewielkie efekty uboczne ale działa za pośrednictwem jednego lub wielu mechanizmów doprowadzając do niszczenia nowotworu to włączmy go do naszego kompleksowego programu nadzoru.

Porozmawiajmy najpierw o metforminie (Siofor®). Po raz pierwszy został zastosowany w Anglii w 1958 roku a do Stanów Zjednoczonych dotarł dopiero 37 lat później w 1995 (Dowling 2011)! Znam osobiście metforminę, ponieważ FDA starał się mnie ukarać za polecenie go jako leku przeciw starzeniu się na długo zanim został "zatwierdzony" do stosowania w przypadku cukrzycy typu II.

To co się działo w ciągu ostatnich dziesięciu lat jest eksplozją opublikowanych badań, które konsekwentnie pokazują, że metformina zmniejsza ryzyko powstania i rozwoju niektórych nowotworów i może być skuteczną metodą leczenia raka (Hirsch 2009; Anisimow 2005; Vazquez-Martin 2011; Tomimoto 2008; Gottlieb 2008; Cantrell 2010; Libby 2009; Memmott 2010).

Ludzie często zadają mi pytanie dlaczego lek stosowany w cukrzycy tak dobrze sprawdza się w walce z rakiem? Pocieszające jest to, że metformina działa poprzez wielorakie mechanizmy tworząc mniej korzystne warunki do rozwoju nowotworu (Evans 2005; Currie 2009; Nagi 1993; Choi 2013; Luo 2010; Ben Sahra 2011; Loubière 2013; Zakikhani 2008; Bena Sahara 2008; Ersoy 2008). Wiemy już, że insulina (i glukoza) zwiększa ryzyko rozwoju wielu nowotworów (Parekh 2013). Ma to szczególne znaczenie dla otyłych mężczyzn, którzy chorują na raka prostaty. Metformina obniża poziomy glukozy i insuliny we krwi. Panel boczny zatytułowany "Antyrakowe działania metforminy" ujawnia wiele mechanizmów działania metforminy, które są ukierunkowane na zwalczanie i przeciwdziałanie rozwojowi nowotworu.

Istnieją też składniki odżywcze, które mogą wywierać podobny wpływ, jak na przykład standaryzowany ekstrakt z zielonej kawy (Ong 2013). Sugerujemy jednak aby mężczyźni z podniesionymi lub rosnącymi poziomami PSA porozmawiali ze swoimi lekarzami o możliwości włączenia metforminy do leczenia. Dawka początkowa może wynosić 500 mg metforminy o przedłużonym uwalnianiu (Metformina ER) przyjmowana w trakcie śniadania każdego dnia. Pod okiem domowego lekarza, dawkę można zwiększyć do 500 mg ER podczas śniadania i kolacji (Zakres dawki metforminy, która nie ma właściwości przedłużonego uwalniania wynosi 250-850 mg zażywanej nie częściej niż przed trzema posiłkami dziennie). Metformina jest niedrogim lekiem generycznym i może być stosowana wraz z substancjami odżywczymi (takimi jak ekstrakt z zielonej kawy ), które podobnie działają w celu zmniejszenia stężenia glukozy / insuliny.

Metformina ma większy zakres działania niż tylko obniżanie poziomów glukozy / insuliny, które promują rozwój nowotworów. Działa również bezpośrednio na komórki rakowe indukując apoptozę i / lub hamując proliferację (Jalving 2010). Metformina działa w ten sposób zachowując proces, w którym pokarm jest przekształcany w energię (Choi 2013; Luo 2010; Ben Sahra 2011; Loubière 2013). Zdrowe komórki reagują na metforminę w ten sposób, że dostosowują swoje funkcje do zużywania mniej energii. Komórka rakowa, z drugiej strony, która jest zmuszona do zminimalizowania zużycia energii ma coraz mniejszą zdolność do wykazywania agresywnych przerzutów czy nadmiernej proliferacji (Dunlap 2012). W innych sytuacjach nagromadzona dzięki metforminie energia jest wystarczająca do spowodowania śmierci komórek nowotworowych.

National Cancer Institute sponsoruje badania kliniczne, które testują metforminę pod kątem spowolniania postępu rozwoju raka prostaty u mężczyzn podczas "bacznej obserwacji" z nowotworami o niskiej złośliwości (Fleshner 2013). Mamy nadzieję, że projekt badania obejmuje pomiar stężenia glukozy we krwi oraz hemoglobiny glikowanej (HbA1c) w ciągu 2 godzin po posiłku, aby upewnić się, że zostało osiągnięte optymalne dawkowanie u badanych.

 

Przeciwnowotworowe Działanie Metforminy

Liczne badania wskazują, że lek przeciwcukrzycowy metformina może spowolnić wzrost istniejących nowotworów i zmniejszyć ryzyko rozwoju nowych nowotworów. Niektóre badania wskazują, że metformina może chronić przed rakiem prostaty i pomagać w leczeniu. Oto niektóre z mechanizmów działań przeciwnowotworowych:

  • Metformina obniża poziomy glukozy, insuliny i insulinopodobnych czynników wzrostu, które są paliwem do wzrostu nowotworu (Evans, 2005; Currie 2009; Nagi 1993; Choi 2013).
  • Metformina aktywuje potężną cząsteczkę o nazwie  kinaza aktywowana 5'AMP (ang. 5'AMP activated protein kinase), która poddaje komórki nowotworowe unikalnym naprężeniom metabolicznym, których nie doświadczają zdrowe tkanki. (Aktywowana AMPK promuje śmierć [apoptozę] złośliwych komórek i zapobiega ich rozwojowi.) (Choi 2013; Luo 2010)
  • Metformina niezależnie hamuje kinazę mTOR (ang. mammalian target of rapamycin kinase), która reguluje wzrost komórek, metabolizm energetyczny, ruchliwość komórek, żywotność komórek i syntezę białek (Ben Sahra Loubière 2011; 2013).
  • Metformina naśladuje korzyści hormonu zwanego adiponektyną w aktywacji zahamowania wzrostu zależnego od AMPK w komórkach raka prostaty (Zakikhani 2008).
  • Metformina blokuje nowotworowe cykle reprodukcyjne komórek poprzez obniżenie poziomu promującego wzrost białka zwanego cyklina D1 (Ben Sahra 2008).
  • Metformina zwiększa produkcję białka (p27), które hamuje cykl podziału komórki (Ben Sahra 2008).
  • Metformina hamuje czynnik wzrostu śródbłonka naczyniowego (ang. vascular endothelial growth factor VEGF), tym samym odcinając dopływ krwi do guzów (Ersoy 2008).

 

Na konferencji dotyczącej nowotworów, na początku 2013, ogłoszono wyniki badania, w którym wzięło udział 22 mężczyzn (średnia wieku 64 lata, średnie poziomy PSA 6 ng / ml) z potwierdzoną obecnością raka gruczołu krokowego. Badani otrzymywali 500 mg metforminy trzy razy dziennie, przez 41 dni przed zabiegiem (prostatektomii). W odpowiedzi na metforminę u  mężczyzn wykazano oczekiwane zmniejszenie stężenia we krwi glukozy i współczynnika-1 (IGF-1) wzrostu insuliny wraz z utratą tkanki tłuszczowej w obrębie jamy brzusznej (Joshua 2012). Bardzo pozytywnie zaskoczyło naukowców odkrycie, że w porównaniu do próbek biopsji, chirurgicznie usunięte gruczoły krokowe wykazały 32% zmniejszenie markera proliferacji komórek (Ki-67) i korzystne zmiany w szlaku komórek nowotworowych, używanego przez nie do niekontrolowanego namnażania się (przez mTOR) (Carlson 2012).

Doświadczeni członkowie podkreślają, że kurkumina podobnie wpływa na te ścieżki rozwoju nowotworu za pomocą podobnych mechanizmów, które dla członków Life Extension były znane już od dawna (Ravindran 2009). Mój argument za rekomendowaniem metforminy to fakt, że może być dodatkiem do stosowania wraz z kurkuminą potęgując jej działanie. Co więcej, nadal nie wiemy, jakie są górne limity dawki dla metforminy i / lub kurkumy w leczeniu raka, więc przyjmując oba środki można liczyć na pewne efekty.

Ponadto, ponieważ metformina jest lekiem, przykuwa ona więcej uwagi ze strony naukowców, być może dlatego, że łatwiej jest uzyskać finansowanie na badanie leków. Europejskie badania opublikowane w tym roku wykazały, że metformina była skuteczna w przypadku zaawansowanego nowotworu prostaty opornego na kastrację. Lekarze, którzy przeprowadzili te badania stwierdzili:

Według naszej wiedzy, osiągnięte wyniki są pierwszymi danymi  klinicznymi wskazującymi na to, że stosowanie metforminy może poprawić przeżycie wolne od nawrotu PSA, wolne od odległych przerzutów, wolne od śmiertelności z powodu raka prostaty, może poprawić ogólne przeżycie i zmniejszyć rozwój raka prostaty odpornego na kastrację u pacjentów z rakiem gruczołu krokowego, Dalsze walidacja potencjalnych korzyści metforminy jest jak najbardziej uzasadniona (Spratt 2013).

Co ciekawe, mężczyźni, którzy są w trakcie terapii blokującej androgeny w przypadku raka prostaty często wykazują rosnące poziomy insuliny, które mogą stymulować wzrost guza (Currie 2009; Hvid 2013). Dzięki przyjmowaniu metforminy, niektóre skutki uboczne terapii androgenowej mogą zostać zminimalizowane, co zostało przedstawione w tym nowo opublikowanym europejskim badaniu.

Tak więc podczas gdy składniki odżywcze, takie jak kurkuma i ekstrakt z zielonej kawy mogą spełniać podobne funkcje do metforminy, nie można zignorować tych wszystkich dowodów na korzyści płynące z przyjmowania taniej metforminy.

Innym hormonem, który wykorzystują nowotwory prostaty aby uniknąć eliminacji jest prolaktyna (Dagvadorj 2007), którą łatwo można hamować przez zażywanie 0,25 mg do 0,5 mg kabergoliny (Dosintex®) dwa do trzech razy w tygodniu (Drugs.com 2013).

Aspiryna na wiele sposobów zakłóca rozwój raka prostaty oraz jego przerzuty i może powodować zmiany genetyczne, które ułatwiają apoptozę (Langley 2011). Jest wiele badań, które udowadniają potencjalną rolę aspiryny w leczeniu uzupełniającym raka u mężczyzn z rosnącymi PSA.

 

Codzienne Spożycie Aspiryny Może Zmniejszyć Ryzyko Wystąpienia Chorób Prostaty

Naukowcy przebadali 2447 mężczyzn przez okres ponad 12 lat, wykonując kolejne testy co drugi rok. Po uwzględnieniu wieku, występowania bądź nie cukrzycy, nadciśnienia i innych czynników, okazało się, że mężczyźni, którzy przyjmowali codziennie aspirynę lub inne NLPZ (jak ibuprofen) zmniejszyli ryzyko wystąpienia umiarkowanych lub ciężkich objawów ze strony układu moczowego o 27% i obniżyli ryzyko wystąpienia przerostu gruczołu krokowego o 47%. Jeszcze bardziej intrygujące było odkrycie, że mężczyźni, którzy spożywali aspirynę lub inne NLPZ (niesterydowe leki przeciwzapalne) byli 48% mniej zagrożeni wystąpieniem podwyższonych poziomów stężenia swoistego antygenu sterczowego (PSA) (St Sauver 2006).
Aspiryna hamuje enzymy cyklooksygenazy (COX-1 i COX-2), które są również zaangażowane w ścieżkę kwasu arachidonowego powodującego stany zapalne (Egan 2006; Wu 2003). COX-2 w szczególności jest znany ze sprzyjania proliferacji komórek raka prostaty (Xu 2008).

Najlepiej stosować aspirynę rozpuszczalną w jelicie, aby uniknąć podrażnień żołądka, profilaktycznie 81 mg dziennie.

 

Dbaj o Siebie Tak Jak Gdybyś Miał Już Nowotwór Prostaty

Protokół ten powstał z zamiarem dostarczania informacji na temat profilaktyki nowotworu prostaty ale w tym miejscu pozwolę sobie poruszyć problem terapii, które są pomijane, czy zaniedbywane przez większość lekarzy a w znacznym stopniu mogłyby wpłynąć na polepszenie wyników pacjentów.
Powodem, dla którego nie można ignorować terapii jest fakt, że mężczyźni w pewnym wieku, dojrzali, z całą pewnością mają już w swoich gruczołach prostaty komórki złośliwe. Powinni oni pogodzić się z rzeczywistością i podejmować dalsze kroki w celu uniknięcia najgorszego. Gdy już zostanie to zaakceptowane w świadomości pacjentów, łatwiej będzie wdrażać programy profilaktyczne aby zredukować ryzyko manifestacji choroby stwierdzonej klinicznie.

Jak już wcześniej wspominałem gdy zaobserwowano u mnie podwyższone poziomy PSA do wartości 1,4 ng / ml w 2003 roku, podjąłem leczenie w takim stopniu, jakbym miał stwierdzonego raka prostaty w początkowym stadium zaawansowania, czyli zmieniłem swoje nawyki żywieniowe na bardziej zdrowe oraz zacząłem przyjmować różne składniki odżywcze, które mogłyby pomóc mi w odzyskaniu zdrowia i profilaktyce nowotworu prostaty. Po dziesięciu latach poziomy mojego PSA spadły do wartości  0,4 ng / ml.

Postanowiłem pozostać na rygorystycznym schemacie terapii agresywnej postaci nowotworu prostaty i to zagwarantuje mi zredukowanie ryzyka wystąpienia jakichkolwiek chorób związanych z wiekiem.

Protokół ten pokazuje kompleksowe podejście do profilaktyki raka prostaty, w tym całościowy przegląd  korzyści w profilaktyce raka prostaty w odpowiedzi na Avodart® i finasteryd. Mężczyźni z każdym rodzajem i stopniem zaawansowania nowotworu prostaty mogą również skorzystać z tego programu gdyż podejście to nie tylko sprawdza się w profilaktyce ale również może poprawić wyniki pacjentów w ogólnym leczeniu.

 

Co w Przypadku Gdy Badanie PSA Wykryje Potencjalny Problem?

Kiedy coroczny test PSA wykryje potencjalny problem, mężczyzna ma możliwość bardzo szybko poczynić pewne kroki aby:

1.   zapoznać się z wynikami badań obejmujących wskazywanie obecności nowotworu prostaty w celu określenia swojego statusu

2.   potwierdzić diagnozę i uzyskać dokładny opis wyniku na skali Gleasona od doświadczonego lekarza w dziedzinie patologii nowotworów prostaty

3.   Wykorzystać opublikowane nomogramy i sieci neuronowe (do analizy danych pomiarowych) do określenia prawdopodobieństwa zamknięcia się nowotworu prostaty w organie, penetracji torebki czy progresji nowotworu do pęcherzyków nasiennych i / lub węzłów chłonnych.

4.   Dokonać specjalistycznych badań laboratoryjnych i badań obrazowych w celu potwierdzenia lub obalenia tego co stwierdzono powyżej.

5.   Porozmawiać z lekarzem, który nie skłania się ku jednej konkretnej metodzie leczenia, o możliwościach oraz mocnych i słabych stronach dostępnych terapii, włączając w to aktywny nadzór

6.   Prześledzić i omówić schorzenia współwystępujące, które mogły zostać nierozpoznane ale mogłyby odgrywać istotną rolę w stymulacji rozwoju raka prostaty

Nie Zgadzaj Się Na Przestarzałe Metody Diagnostyki

W przypadku gdy wymagana jest biopsja bardzo znamienne są umiejętności urologa przeprowadzającego badanie TRUSP (ang. tran­srectal ultrasound guided needle biopsy of the prostate ) biopsja igłowa gruczołu krokowego obrazowana USG per rectum.

Zbyt często urolog używa TRUSP w celu zbadania gruczołu prostaty per se, a nie nieprawidłowych obszarów w obrębie gruczołu krokowego. Rzadko mamy do czynienia ze specjalistycznym raportem z TRUSP, który wymieniałby wszystkie ważne odkrycia, które mogą i powinny dotyczyć zakresu działań urologa, jak na przykład objętość gruczołu, zagęszczenie PSA, status kapsułki i pęcherzyków nasiennych, a także ogniska hypo- i hiperechogeniczne w obrębie prostaty. Korzystanie z TRUSP w celu eksploracji gruczołu krokowego a nie różnych zmian w obrębie gruczołu prostaty jest zbliżone do rozcieńczania świetnego rocznika wina kostkami lodu. (Aby bliżej zapoznać się z modelem opisu raportu TRUSP zajrzyj do Dodatku F książki „Elementarz raka prostaty” autorstwa Strum i Pogliano, dostępnej w zasobach Life Extension dzwoniąc pod numer 1-800-544-4440 lub logując się na stronie www.lef.org).

Różnej jakości urządzenia ultradźwiękowe oraz ich rodzaj czy standard – USG na skali szarości lub USG kolorowym Dopplerem, ma również bardzo duże znaczenie. USG kolorowym Dopplerem, na przykład, ujawnia stany patologiczne zwiększonego wzrostu naczyń krwionośnych (angiogeneza), który to stan związany jest z bardziej agresywnym nowotworem prostaty, który również często ma wyższe wskaźniki na skali Gleasona (Strohmeyer 2001).

Zastosowanie obrazowania dyfuzji rezonansu magnetycznego (MRI-DWI) ma również ogromne znaczenie zwłaszcza dla pacjentów, którzy stoją przed ryzykiem diagnozy nowotworu prostaty. Dlatego podczas stosowania połączonych metod USG kolorowym Dopplerem z MRI-DWI można ustalić wartość predykcyjną w odniesieniu do poziomu agresywności raka prostaty (Ibrahiem 2012).
W ten sposób można wyselekcjonować tych mężczyzn, u których nowotwór prostaty przybrał już agresywną i poważną postać i konieczne jest zastosowanie metod inwazyjnych, od tych, których nowotwór jest dopiero w początkowej, łagodnej formie i u których można wprowadzić jedynie zmiany w trybie życia, diecie i przyjmowanych suplementach.

 

 


Poprzednia 1/8 Następna »

Powiązane artykuły

Witaminy

Powiązane produkty